On Your Knees. Now

Zwyczajna para z perwersyjnym sekretem

Zupełnie normalna para

Kolejny nudny dzień. Wstali rano, ubrali się, zjedli śniadanie i pojechali. Dziecko odstawione do przedszkola, pora zacząć pracę. Jak zwykle od wejścia milion spraw do załatwienia, nie ma czasu nawet usiąść i chwilę odsapnąć.

J. wprowadza nowe zlecenia, przy okazji ustalając wysyłki zrealizowanych. W międzyczasie pracownicy męczą ją o braki w magazynie, które musi zlokalizować. No i oczywiście szef potrzebuje dodatkowe dokument na wczoraj.

L. jak zwykle lekko niezorganizowany nie wie od czego zacząć, więc bierze, co pierwsze wpadnie mu w ręce. Znowu w zamówieniach brakuje podstawowych informacji, trzeba zadzwonić i dopytać. Pracownicy już stoją w kolejce z pytaniami do zleceń które mają w produkcji, trzeba iść i wytłumaczyć. J. szuka braków w magazynie, będzie szybciej w dwójkę, przecież L. zaraz idzie na produkcję, to zaniesie. 

Miał być spokojny dzień, jest jak zwykle… Najważniejsze zrobione można wyjść chwilę wcześniej. 

Dzień jak każdy inny, jak u każdej innej pary. Tylko, że… 

Sekretnie uległa

Nikt nie wiedział, że kiedy J. szuka z samego rana stanika, to L. nagle mówi „dzisiaj nie wolno Ci ubierać stanika do pracy”. Co z tego że J. nigdy nie miała odwagi, żeby wyjść z domu bez tej części garderoby. Dzisiaj to ona ma słuchać i być posłuszna.

Nikt nie zauważa że dzisiaj L. nie prosi, tylko dyskretnie rozkazuje.

Nikt nie dostrzega, że kiedy idą szukać braków w magazynie, to łapie ją za piersi i ściska tak, żeby jęknęła. 

Nikt nie domyśla się, że wychodzą wcześniej bo kawa, którą kazał jej podać była za gorąca, a za takie niedopatrzenie zasłużyła na karę.

Nikt nigdy nie dowie się, że po wejściu do domu kazał jej przynieść pejcz, rozebrać się i dziękować za każdym razem kiedy jej ciało przeszywał przyjemny, lub nie, ból. 

Nikt nigdy nie będzie wiedział że w nagrodę za posłuszeństwo wziął wibrator, wsunął go w jej cipkę i ustawił na najwyższa moc patrząc jak wije się z rozkoszy.

Kto mógłby się domyślić, że przerywając jej przyjemność rozkazał, żeby ogoliła się na wieczór i zadbała o stopy tak, żeby były miękkie i przyjemne w dotyku.

Nikt nie mógł tego wszystkiego wiedzieć bo przecież są zwykła parą… Z małym perwersyjnym sekretem…

Może to Ty jesteś J., a może twoja koleżanka z biurka obok? Może Twój szef jest L., albo ten sprzedawca w sklepie obok? Nigdy nie wiesz. Bo przecież są zwykłymi ludźmi, jak my wszyscy.

Fajna opowieść? Tylko po co ona? Przecież nie każdy może zrobić coś takiego, prawda? 

Krótka instrukcja dla Pana

Właśnie o to chodzi. Opowieść to tylko inspiracja, jednak nie każdego zainspiruje. Niektórzy potrzebują krótkich i zwięzłych konkretów. A więc proszę. Oto instrukcja co możesz zrobić swojej drugiej połówce (pamiętamy żeby najpierw wyraziła na to zgodę 😉 ):

– Rozkaż coś nieoczekiwanego. W naszej historii to stanik, ale równie dobrze może być to bielizna. Taka, która nigdy nie powinna być ubierana do pracy. Cokolwiek, co wyrwie niewolnika ze strefy komfortu (niczym profesjonalny kołcz).

– Bądź władcą. Nie musisz zaczynać od bicia szpicrutą. Władca w końcu to ten, który rozkazuje. Czy to w wiadomości czy podczas rozmowy telefonicznej, czy na żywo. Wymyślaj coś małego kilka razy dziennie, nie daj o sobie zapomnieć. To jeszcze kilka przykładów rozkazów:

Podaj kawę
Idź do toalety i dotykaj się myśląc o mnie
Uszczypnij się
Przygotuj się na moje przyjście
Czekaj na mnie w drzwiach, kiedy przyjadę do domu. Itp.

I to jest dobry początek, który wprowadza w rolę obie osoby (a to tylko wydaje się takie proste), reszta należy do Was 🙂

L.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę