Fantazje erotyczne – będę tylko patrzeć
Od dawna fantazjowałam o trójkącie (oczywiście, że nigdy się do tego nie przyznałam przed L., więc dowie się dopiero teraz). O trójkącie z kobietą, z którą głównie ja będę się mogła dotykać, bo nie wiem czy pozwoliłabym, żeby ktokolwiek mógł dotknąć mojego L. Ale trochę się ostatnio zmieniło w temacie. Teraz widzę to inaczej. Mogłoby być tak…
Stoimy w półmroku. Masz na sobie czarną koszulę i ciemne spodnie, ja mam moją ulubioną czarną sukienkę z głębokim dekoltem. Widzę jak inna kobieta podchodzi do nas i patrzy na Ciebie z wielkim pożądaniem. Ty odwracasz głowę w moją stronę z pytającym wzrokiem. Uśmiecham się tylko i kiwam głową. Będę patrzeć jak ona dotyka Ciebie. Będę patrzeć, jaką odczuwasz wtedy przyjemność, bo kiedy ja Ci coś robię, nigdy tego dobrze nie widzę. Nie widzę Twojego wzroku i wyrazu twarzy. Dzisiaj będę patrzeć.
Ona chwyta Cię za rękę i prowadzi do pokoju, a ja idę za Wami. Wchodzimy do środka i nie zamykamy drzwi, może ktoś jeszcze przyjdzie popatrzeć? Na środku pokoju stoi duże łóżko z białym prześcieradłem. Siadam na nim i zaczynam się przyglądać. Ona zaczyna powoli Cię głaskać i rozpinać Twoją koszulę. Nie spieszy się, mamy czas. Słyszę Twój ciężki oddech. Wiem, że pierwszy raz dotyka Cię inna kobieta. Ukradkiem jeszcze na mnie spoglądasz, ale coraz bardziej skupiasz się na tym, co robi Ci ona.
Ściąga z Twoich ramion koszulę, Ty powoli zaczynasz dotykać jej ciała. Początkowo delikatnie, jakbyś się bał, że zmienię zdanie i odepchnę ją od Ciebie. Ona ma na sobie krótki czarny top i skórzaną spódniczkę – wiem, że to Ci się bardzo podoba. Dotyka Twojego półnagiego ciała, a mnie przechodzi dreszcz. To dziwne i bardzo podniecające patrzeć na to, co robicie.
Ona nie patrzy na mnie, wie co ma z Tobą zrobić i bardzo zawzięcie dąży do celu. Twój wzrok mówi mi, że to nie potrwa długo. Zastanawiam się tylko czy bardziej podnieca Cię ona, czy to że ja na Was patrzę.
Powoli klęka przed Tobą i zaczyna rozpinać Twoje spodnie. Mam ochotę podejść do niej, chwycić za włosy i oderwać od Ciebie. Ale jednak… chcę nadal patrzeć. Więc patrzę, a ona, nie zwracając uwagi na mnie, ściąga Twoje spodnie. Stoisz przed nią w samej bieliźnie, ale nie długo, bo szybko ściąga z Ciebie wszystko.
Jesteś bardzo podniecony. Już nie patrzysz na mnie. Patrzysz tylko na to, co teraz robią jej usta i język. Nie zniosę dłużej patrzenia, muszę podejść i Cię dotknąć.
Kładę rękę na Twoich plecach i staję obok. To budzi Cię z hipnozy i odwracasz wzrok w moją stronę. Uśmiecham się, bo wiem, że za chwilę skończysz. Mogłabym jej pomóc, ale wolę nadal patrzeć.
Zamykasz oczy, czuję jak przechodzą Cię dreszcze. Słyszę Twój gardłowy jęk. Chwytasz ją mocno za włosy (o tak, wiem że tak lubisz). Widzę Twój pełen napięcia wyraz twarzy. Oooh. Skończyłeś w jej ustach.
Oblizała się i wstała z kolan, a Ty opadasz z sił. Musimy wszyscy odpocząć, bo to było bardzo intensywne doświadczenie.
Może to jeszcze powtórzymy? A może zmienimy role następnym razem? To i tak tylko fantazja – możemy zrobić w niej wszystko.
J.