Zupełnie normalna para
Kolejny nudny dzień. Wstali rano, ubrali się, zjedli śniadanie i pojechali. Dziecko odstawione do przedszkola, pora zacząć pracę. Jak zwykle od wejścia milion spraw do załatwienia, nie ma czasu nawet usiąść i chwilę odsapnąć. J. wprowadza nowe zlecenia, przy okazji ustalając wysyłki zrealizowanych. W międzyczasie pracownicy męczą ją o braki w magazynie, które musi zlokalizować. […]