On Your Knees. Now

Zwyczajna para z perwersyjnym sekretem

Zamiana miejsc

Mieliście kiedyś tak, że kładliście się spać jako pan i władca posiadający własnego niewolnika, a obudziliście się w zupełnie odwrotnej roli?

Nie, no to usiądźcie wygodnie i posłuchajcie, dlaczego chcecie spróbować.

Bycie panem ma jedną zasadniczą funkcję – spełniasz swoje zachcianki i marzenia, masz pełną władzę. Twój niewolnik nie może Ci odmówić (oczywiście do momentu wypowiedzenia słowa bezpieczeństwa), zrobi wszystko. I te bardziej nieprzyzwoite rzeczy, jak przynoszenie w zębach pejcza, jak i te bardziej przyziemne np zrobienie kawy, czy posprzątanie pokoju. Ale chyba tak naprawdę, jeżeli masz świadomość, że rolę się kiedyś odwrócą to czasami rozkażesz zrobić też to, co sam chciałbyś mieć zrobione, z nadzieją że będziesz karany w taki sam sposób 🙂

To jak to jest być tym niewolnikiem ze świadomością, że kilka godzin wcześniej byłeś panem? 

Na początku ciężko i naprawdę trudno… W końcu nadal pamiętasz jak bezkarnie dotykałeś każdą część jej ciała, na którą miałeś ochotę. Chciałeś zmysłowo dotykać piersi? Żaden problem. Chciałeś pociągnąć za sutki tak, żeby krzyczała? Po prostu to robiłeś i delektowałeś się mieszanką rozkoszy i bólu pojawiająca się na jej twarzy. 

Pamiętasz jak miałeś w ręku całkowita kontrolę, a Twój niewolnik mógł tylko w napięciu oczekiwać, co nowego rozkażesz.

A teraz możesz tylko patrzeć, nie wolno Ci nawet musnąć jej skóry. Dotknąć, nawet przypadkowo, bo wiesz że czeka Cię dotkliwa kara. Możesz tylko zbliżyć się na wyraźne pozwolenie, więc czekasz i z nadzieją wykonujesz każdy rozkaz.

Już nie każesz. Teraz błagasz, prosisz, dziękujesz, klęczysz na podłodze i całujesz stopy za każdym razem, kiedy zrobisz coś wbrew woli swojej pani. A minęło dopiero kilka godzin… Ciężko się przyzwyczaić do nowej roli. 

Dłonie mimowolnie próbują dotknąć piersi, które jeszcze wczoraj mogłeś ścisnąć z całej siły słuchając jęków rozkoszy. Pejcz leży w ciemnej szafie. Nie może poczuć wzdrygnięcia po każdym dotknięciu skóry i wiesz, że dzisiaj go nie użyjesz. Twoja pani woli inne przyjemności, teraz inne zabawki będą miały swoją chwilę.

Już nie patrzysz z podnieceniem jak Twój niewolnik jest zmuszony włożyć sobie koreczek analny. Teraz to Ty musisz walczyć ze sobą, żeby patrzeć w oczy swojej pani, kiedy to robisz. Twoje chwile przyjemności odeszły w zapomnienie. 

Pragniesz, żeby oczekiwanie się skończyło, bardzo chcesz dojść. Nieważne jak, chcesz żeby Twoja pani pozwoliła Ci skończyć. A jeszcze dzień wcześniej to ona błagała, żebyś pozwolił jej to zrobić. Błagała o pieszczoty w jakiejkolwiek formie, a gdy odmawiałeś przepełniała ją fala złości i pożądania. A teraz Ty czujesz dokładnie to samo. Pozostało tylko słuchać i cierpliwie czekać aż rolę się odwrócą.

Chociaż, czy aby na pewno aż tak bardzo chcesz wstać z kolan i przestać błagać…? 🙂

L.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń na górę