Nie zacznę błagać
Szybko nauczyłeś się, jak mocno działają na mnie słowa. Kilka Twoich, nie zawsze subtelnych, opowieści i zalewa mnie powódź. – Do piątku daleko. – powiedziałeś mi. No szok. Jest poniedziałek. A Ty za swój najnowszy cel obrałeś sobie rozpalenie mnie do granic możliwości. Postanowiłam zrobić Tobie to samo. Ale… no jesteś w tym dużo lepszy, […]